Zaufać facetowi, który źle prowadzi auto? Nie wolno tego robić!

Wiosną dałem się skusić i wybraliśmy się na przejazd blablacarem. Miła sercu trasa nad morze, ładna pogoda, sobotnie przedpołudnie, na uszach słuchawki z wykładami Tedx-a. Jedyny niuans tkwił w fakcie, że przewoźnik nie okazał się przeciętnym kierowcą. Był koszmarnym…

Rozkojarzony, niestaranny, wyprzedzający na trzeciego. Oszczędnie czerpiący z pokładów logicznego myślenia – na widok zatoru… przyspieszał. Tak, couriosum. Ponieważ świadomie wyszukuję dodatnie strony brzydkich sytuacji, postanowiłem wtedy, że wyciągnę refleksyjne wnioski i o tym napiszę. Ten dzień nadszedł właśnie w podskokach.
Czytaj dalej Zaufać facetowi, który źle prowadzi auto? Nie wolno tego robić!

Jak być wygranym? Jedno zdanie.

Żeby zostać człowiekiem intrygującym, warto przyswoić sobie podpowiedź. Łatwo ją obronić na gruncie logicznym. Brzmi ona tak: „Zastanów się, jak by się zachował szary facet. Następnie… tego nie rób”. Koniec cytatu, pełniejszego niż tydzień w Empiku.

Naturalnie, dotyczy to dowolnych zachowań i dziedzin życia. Sztangista, chcąc zdobyć złoto w olimpiadzie, powinien podpatrywać słabszych kolegów. Następnie trenować INACZEJ, choćby dla eksperymentu. Efekty zaciekawią cały stadion „Ajax Arena”…
Czytaj dalej Jak być wygranym? Jedno zdanie.